Wyrok Sądu Odwoławczego

Prawo

karne

Kategoria

wyrok

Klucze

apelacja, art. 275 k.k., art. 280 k.k., bezpodstawny, bezzasadność, prokurator, proporcjonalność kar, przestępstwo, skarb państwa, sąd odwoławczy, sąd okręgowy, warunkowe zawieszenie kary, wyrok

Wyrok Sądu Odwoławczego jest oficjalnym dokumentem wydanym przez sąd drugiej instancji w ramach postępowania odwoławczego. W dokumencie zawarta jest uzasadniona decyzja sądu w sprawie rozpatrywanej skargi lub apelacji. Wyrok ten ma charakter prawomocny i stanowi podstawę do dalszego postępowania lub egzekwowania orzeczenia.

II Ka 222/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

dnia 25 maja 2024 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 25 maja 2024 r. Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący: SSO Anna Kowalska

Sędziowie: SSO Jan Nowak

SSO Maria Wiśniewska (spr.)

Protokolant: st. sekr. Piotr Zieliński

przy udziale Prokuratora Prok. Okręgowej w Warszawie: Tomasz Malinowski

po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2024 r. sprawy:

Adam Mickiewicz

Juliusz Słowacki

Henryk Sienkiewicz

oskarżonych o przestępstwo z art. 280 § 1 k.k. i art. 275 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2

z powodu apelacji wniesionej przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie

od wyroku Sądu Rejonowego w Warszawie z dnia 15 marca 2024 r. (sygn. akt II K 123/23)

1. Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację Prokuratora za oczywiście bezzasadną.

2. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. Katarzyna Nowakowska kwotę 500 złotych (brutto) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu Adamowi Mickiewiczowi w postępowaniu odwoławczym.

3. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. Marcin Kowalski kwotę 500 złotych (brutto) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu Juliuszowi Słowackiemu w postępowaniu odwoławczym.

4. Zwalnia oskarżonych z obowiązku uiszczenia Skarbowi Państwa kosztów procesu za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierza im opłaty sądowej.

SSO Anna Kowalska SSO Jan Nowak SSO Maria Wiśniewska

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Warszawie z dnia 15 marca 2024 r. w sprawie II K 123/23 oskarżeni Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Henryk Sienkiewicz zostali uznani winnymi tego, że w dniu 1 stycznia 2023 r. w Warszawie działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc pozbawieniem życia oraz używając wobec Krzysztofa Nowaka przemocy polegającej na biciu go pięściami i kopaniu po całym ciele w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci otarć naskórka i sińca na głowie i twarzy, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na okres poniżej 7 dni, a następnie po przeszukaniu kieszeni spodni dokonali zaboru w celu przywłaszczenia portfela o wartości 50 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 200 zł oraz dowodu osobistego o łącznej wartości strat w kwocie 250 zł na szkodę Krzysztofa Nowaka to jest występku z art. 280 § 1 k.k. i art. 275 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 280 § 1 k.k. wymierzono im kary po 1 roku pozbawienia wolności. Wykonanie orzeczonych kar pozbawienia wolności Sąd I instancji zawiesił w stosunku do Adama Mickiewicza na okres 3 lat próby, natomiast wobec Juliusza Słowackiego na okres 3 lat tytułem próby.

Obok kar pozbawienia wolności orzeczono także na podstawie art. 33 § 2 k.k. kary grzywny i tak Adamowi Mickiewiczowi i Juliuszowi Słowackiemu wymierzono po 30 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 złotych. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet wymierzonej kary grzywny zaliczono oskarżonym Adamowi Mickiewiczowi i Juliuszowi Słowackiemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności to jest od dnia 2 stycznia 2023 r. do dnia 2 lutego 2023 r. przyjmując, iż jeden dzień pozbawienia wolności równoważy się dwóm stawkom dziennym grzywny, uznając karę grzywny za wykonaną w całości. Z kolei na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono Henrykowi Sienkiewiczowi okres rzeczywistego pozbawienia go wolności w sprawie od dnia 2 stycznia 2023 r. do dnia 2 lutego 2023 r.

Ponadto Sąd I instancji zobowiązał oskarżonych Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego do naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę kwoty 250 złotych na rzecz Krzysztofa Nowaka w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku. Z kolei na podstawie art. 415 § 4 k.p.k. zasądził od Henryka Sienkiewicza na rzecz Krzysztofa Nowaka odszkodowanie, zobowiązując go do zapłaty kwoty 500 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty.

Tymże wyrokiem także Sąd Rejonowy w Warszawie, na podstawie art. 618 § 11 k.p.k. w zw. z § 19 z zw. z § 14 ust. 1 pkt 2, § 14 ust. 2 pkt 3 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. o opłatach za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1758) zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata Katarzyny Nowakowskiej 738 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu Adamowi Mickiewiczowi, zaś na podstawie art. 618 § 11 k.p.k. w zw. z § 19 z zw. z § 14 ust. 2 pkt 3 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. o opłatach za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1758) zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata Marcina Kowalskiego kwotę 738 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu Juliuszowi Słowackiemu

Wreszcie rozstrzygając o kosztach, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., Sąd Rejonowy w Warszawie zwolnił oskarżonych od obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych i nie wymierzył im opłaty.

Apelację od tego wyroku wniósł Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie zaskarżając wyrok w całości na niekorzyść Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego i Henryka Sienkiewicza, zarzucając:

I. na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k., obrazę przepisu art. 157 § 2 przez jego nie uwzględnienie mimo, iż zebrany materiał dowodowy w pełni uzasadniał zakwalifikowanie czynu zarzucanego oskarżonym, również z tego przepisu,

II. na podstawie art. 438 pkt 4 k.p.k., rażącą niewspółmierność wymierzonych oskarżonym kar pozbawienia wolności przez niewłaściwą ocenę stopnia zawinienia oskarżonych oraz niedostateczne uwzględnienia wysokiego stopnia społecznej szkodliwości przypisanego im czynu, co sprawia, że kary nie realizują zarówno celu wychowawczego wobec sprawców przestępstwa jak i wpływają niewłaściwe na kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa.

W konsekwencji wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie w kwalifikacji przestępstwa zarzucanego oskarżonym również art. 157 § 2 k.k. i orzeczenie wobec Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego kary po 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a wobec Henryka Sienkiewicza kary 2 lat pozbawienia wolności. A ponadto orzeczenie od każdego z oskarżonych nawiązki na rzecz pokrzywdzonego w wysokości 1000 złotych.

Sąd Odwoławczy zważył, co następuje:

Apelacja Prokuratora okazała się w swej treści oczywiście bezzasadna.

Na wstępie należy wskazać, że wyrok stanowi podsumowanie postępowania sądowego i winien uwzględniać całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, co należy odczytywać w ten sposób, że nie może ujść uwadze Sądu I Instancji żadna istotna dla sprawy okoliczność, która została ujawniona na rozprawie, nadto nie może pozostać pominięty dowód, który jest istotny dla rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy pragnie szczególnie zaakcentować i podkreślić, że złożona apelacja jest oczywiście bezzasadna (vide: art. 457 § 2 k.p.k.) jeżeli w sposób oczywisty brak jest wątpliwości, co do tego, że w sprawie nie wystąpiły uchybienia określone w art. 438 k.p.k. oraz w art. 439 k.p.k., a nadto nie zachodzi przesłanka z art. 440 k.p.k. Apelacją oczywiście bezzasadną jest taka, której bezpodstawność, nie zasadność nie budzą wątpliwości. Zasadność (lub jej brak) apelacji wiązać należy bowiem z oceną trafności uchybień, jakie w niej zostały podniesione. Wskazane powyżej okoliczności, uzasadniające określenie przedmiotowej apelacji za oczywiście bezzasadnej, zachodziły niewątpliwie w niniejszej sprawie. Dokonując oceny w tym zakresie Sąd Odwoławczy posiłkował się orzecznictwem i poglądami doktryny wypracowanymi na gruncie przepisu art. 535 § 2 k.p.k. (vide: Andrzej Marek: "Kodeks postępowania karnego. Komentarz", Wolters Kluwer, Warszawa 2020 r., s. 1234, teza 12, Jan Kowalski: "Prawo karne", C.H. Beck, Warszawa 2019 r., s. 567, teza 5, Piotr Wiśniewski: "Glosa" opubl. w OSP z 2018 r., z. 5, poz. 78 - t. I, Maria Nowak: "Glosa" opubl. w PiP z 2017 r., z. 10, poz. 123 - t. II, Tomasz Zieliński: " Prawo karne procesowe", LexisNexis Warszawa 2016 r. - kom. do art. 535 k.p.k., teza 8, Katarzyna Malinowska: "Prawo karne procesowe" pod red. Jana Nowaka, C.H. Beck, Warszawa 2015 r., tom II, kom. do art. 535 k.p.k., teza 3, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2014 r. w sprawie o sygn. IV KK 123/13, opubl. w OSNKW z 2014 r., z. 7, poz. 56).

Ustosunkowując się do pierwszego zarzutu, stawianego przez Prokuratora, tj. obrazy art. 157 § 2 k.k. przez jego nieuwzględnienie w kwalifikacji prawnej czynu, należy zaznaczyć, iż zarzut obrazy prawa materialnego może być zasadny tylko wówczas, gdy dotyczy zastosowania lub niezastosowania przepisu zobowiązującego Sąd do jego bezwzględnego respektowania. Przy czym należy podkreślić, iż obraza prawa materialnego ma miejsce tylko wówczas, gdy Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny. Nie ma więc obrazy prawa materialnego, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za jego podstawę.

Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w przedmiotowej sprawie, w szczególności zaś Sąd Odwoławczy podziela dokonaną przez Sąd Rejonowy w Warszawie ocenę dowodów. Z zebranego w przedmiotowej sprawie i należycie ocenionego przez Sąd Rejonowy materiału dowodowego wynika bowiem niezbicie, iż oskarżeni Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Henryk Sienkiewicz, działając wspólnie i w porozumieniu, dopuścili się wobec Krzysztofa Nowaka przestępstwa rozboju tj. przestępstwa z art. 280 k.k., a z uwagi na to, że przedmiotem kradzieży obok portfela i pieniędzy w kwocie 200 złotych był także dowód osobisty pokrzywdzonego, ich czyn słusznie zakwalifikowano również z art. 275 k.k.

Zanim zarzut Prokuratora został uznany za bezzasadny, Sąd Odwoławczy przeanalizował wnikliwie orzecznictwo, jak się później okazało niejednolite, w tym zakresie. Ostatecznie Sąd podzielił argumentację Sądu Rejonowego i stwierdził, iż jakkolwiek między przepisami art. 280 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. zachodzi logiczny stosunek ich krzyżowania się, będący teoretyczną podstawą kumulatywnego zbiegu tych przepisów (inaczej Stefan Zabłocki zgodnie, z którego poglądem w przypadku „działania sprawcy rozboju i powstania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwających poniżej 7 dni, będziemy mieli do czynienia z tzw. pozornym zbiegiem przepisów”;), to jednak przy działaniu co najmniej dwóch sprawców, przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 157 § 2 k.k. możliwe jest tylko wtedy, gdy określone uszkodzenie ciała naruszające jego czynności na okres poniżej 7 dni, zostało spowodowane przez określonego sprawcę (tak m.in. S.A. w Krakowie w wyroku z dnia 15 stycznia 2018 r. II AKa 123/17, opubl. LEX nr 2456789, podobnie: S.A. w Poznaniu w wyroku z dnia 20 lutego 2017 r. II AKa 234/16, opubl. LEX nr 2267890; również S.A. w Gdańsku w wyroku z dnia 10 marca 2016 r. II AKa 345/15, opubl. LEX nr 2078901; S.A. w Warszawie w wyroku z dnia 5 kwietnia 2015 r. II AKa 456/14, opubl. LEX nr 1789012). Ponadto Sąd Apelacyjny kilkakrotnie (II AKa 123/18, II AKa 234/17 i inne) wskazywał na potrzebę ustalenia, który ze sprawców spowodował obrażenia ciała, argumentując, że inaczej bezpodstawne jest zasądzenie nawiązek z art. 59a dkk.

Na tle materiału dowodowego sprawy, której dotyczy apelacja Prokuratora, indywidualizacji takiej nie sposób dokonać. Jak ustalono w toku postępowania karnego pokrzywdzony był uderzany i kopany przez wszystkich oskarżonych. Jednakże określonych uszkodzeń ciała naruszających jego czynności na okres poniżej 7 dni, nie zdołano przypisać konkretnym sprawcom. Dlatego też zarzut dotyczący obrazy art. 157 § 2 k.k., przez jego nieuwzględnienie w kwalifikacji prawnej czynu, jest w ocenie Sądu Okręgowego bezzasadny.

Przechodząc do drugiego, stawianego przez Prokuratora, zarzutu tj. rażącej niewspółmierności wymierzonych oskarżonym kar, Sąd Okręgowy był zmuszony zbadać, czy Sąd Rejonowy w Warszawie, wymierzając oskarżonym Adamowi Mickiewiczowi i Juliuszowi Słowackiemu kary po 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania odpowiednio na 3 lata (w stosunku do Adama Mickiewicza) i na 3 lata (w stosunku do Juliusza Słowackiego) tytułem próby, wymierzając oskarżonym Adamowi Mickiewiczowi i Juliuszowi Słowackiemu kary po 30 stawkach dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 złotych, wymierzając oskarżonemu Henrykowi Sienkiewiczowi kary 2 lat pozbawiania wolności, nie przekroczył granic wynikających z treści przepisów art. 53 k.k. wskazujących określone dyrektywy ustawowe wymiaru kary.

Rozważając zatem podniesiony w apelacji zarzut wymierzenia oskarżonym kar rażąco niewspółmiernie łagodnych należy podkreślić, że o rażącej niewspółmierności kary i środka karnego w rozumieniu art. 438 § 4 k.p.k. nie można mówić w sytuacji, gdy Sąd meriti uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami wymiaru kary. O rażącej niewspółmierności kary nie można mówić więc w szczególności, gdy granice swobodnego uznania sędziowskiego, stanowiące ustawową zasadę wymiaru kary, nie zostały przekroczone, co potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 maja 2019 r. (V KK 123/18, opubl. OSNKW 2019/7/56). Należy natomiast mieć na względzie, że rażąca niewspółmierność kary może mieć miejsce wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności można by przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd I instancji, a karą, która byłaby prawidłowa w świetle dyrektyw wymiaru kary.

Nadto należy podkreślić, iż niewspółmierność kary zachodzi wtedy, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzonych za przypisane przestępstwo, nie odzwierciedla należycie całego bezprawia popełnionych czynów i nie spełnia celów kary. Należy mieć na uwadze, że nie chodzi tu o każdą ewentualną różnicę, co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczą, „bijącą w oczy”, że kara wymierzona jawi się jako kara rażąco niewspółmierna, a więc niedającą się zaakceptować (vide: wyrok S.A. we Wrocławiu z dnia 20 czerwca 2018 r., o sygn. akt II AKa 234/18, opubl. LEX nr 2501234).

Z pojęciem współmierności kary nierozerwalnie związany jest problem kary sprawiedliwej. Otóż sprawiedliwą karą jest taka kara, która należycie uwzględnia rodzaj popełnionego przestępstwa i jego następstwa, okoliczności jego popełnienia, ale również osobowość sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste oraz sytuację rodzinną, a nadto przede wszystkim stopień winy i ujemną zawartość bezprawności czynu. Jednocześnie zasady polityki karnej upatrują w wymierzonej karze środek za pomocą, którego chce się osiągnąć określone cele, w szczególności zapobiec ponownemu popełnieniu przestępstwa przez sprawcę. Nie sposób nie zauważyć, iż często cel ten można osiągnąć albo poprzez surowe karanie, dając wtedy prymat celom ogólnoprewencyjnym kary, albo poprzez danie sprawcy szansy na poprawę postępowania. Oczywistym jest, że w stosunku do sprawców niepoprawnych, którzy nagminnie dopuszczają się czynów karalnych prymat winny mieć cele ogólnoprewencyjne kary, natomiast do sprawców wchodzących po raz pierwszy w kolizję z prawem powinny dominować cele wychowawcze a zatem szczególnoprewencyjne. Ponadto ferując wyrok nie można zapomnieć, że podstawową zasadą kodeksu karnego nie jest karanie, lecz przede wszystkim wychowanie sprawcy.

Odnosząc te uwagi do realiów niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż analiza akt sprawy, a w szczególności sporządzonego przez Sąd Rejonowy w Warszawie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, pozwala w ocenie Sądu II instancji uznać, iż w żadnym z przypadków w niniejszej sprawie nie zachodzi sytuacja wymierzenia rażąco niewspółmiernej kary.

Sąd Rejonowy w Warszawie w staranny sposób uzasadnił swe rozstrzygnięcie w części dotyczącej wymiaru kary. Argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku są dla Sądu Okręgowego przekonujące i nie budzą żadnych zastrzeżeń. W ocenie Sądu dolegliwość wymierzonych oskarżonym kar nie przekracza stopnia jego zawinienia, jest współmierna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, którego się dopuścili i spełnia zadania społecznego oddziaływania kary i cele szczególno - prewencyjne. Jest także wynikiem trafnej oceny okoliczności przedmiotowych i podmiotowych czynu oraz danych osobopoznawczych oskarżonych i jako takie spełniają wymogi zakreślone dyrektywami przepisu art. 53 k.k. oraz 69 § 1 i 2 k.k. Reasumując, zdaniem Sądu II instancji tak ukształtowana kara nie razi ani surowością ani łagodnością. Jest sprawiedliwa i spełni swoje cele: wychowawczy, zapobiegawczy i represyjny.

W ocenie Sądu Odwoławczego Sąd Rejonowy w Warszawie słusznie nie orzekł w stosunku do Henryka Sienkiewicza kary pozbawienia wolności z warunkowym zwieszeniem jej wykonania. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż oskarżony w przeszłości był wielokrotnie karany, w tym za przestępstwa przeciwko mieniu. Orzeczony 2-letni wymiar kary pozbawienia wolności, zdaniem Sądu, jest wystarczającą sankcją za popełnione przestępstwo i pozwoli oskarżonemu zastanowić się nad własnym postępowaniem i wdrożyć go, przez stosowny proces resocjalizacji, do przestrzegania porządku prawnego, stanowiąc jednocześnie swoistą odpłatę społeczną za dokonane przestępstwo.

Sąd Okręgowy podziela również w pełni skorzystanie, w stosunku do oskarżonych Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawiania wolności. Istnieją, bowiem podstawy, aby postawić pozytywną prognozę wobec sprawców przestępstwa i ocenić, że kara nawet efektywnie niewykonana spełni swe cele. Nie sposób, bowiem obecnie przyjąć założenia, że oskarżeni są osobami na tyle zdemoralizowanymi, aby należałoby orzec względem nich bezwzględne kary pozbawienia wolności. Warto w tym miejscu wskazać, iż oskarżeni przebywali już w areszcie śledczym i posmakowali życia w izolacji więziennej, a zatem powinni dwukrotnie zastanowić się nim ponownie popełnią przestępstwo. Pamiętać tu też należy, że w przypadku popełnienia przez oskarżonych w okresie próby kolejnych przestępstw będą oni musieli ponieść konsekwencje tego postępowania i liczyć się z tym, że zostanie zarządzone wykonanie orzeczonych wyrokiem kar. Podstawą do zarządzenia wykonania kar jest także niewykonanie nałożonych obowiązków. Ta perspektywa winna powstrzymać oskarżonych od popełnienia kolejnych przestępstw. Ponadto, wbrew twierdzeniom Prokuratora, tak ukształtowane kary stanowią realną dolegliwość dla oskarżonych i w bezpośredni sposób ich dotykają, a to dzięki orzeczeniu w stosunku do oskarżonych kary grzywny, która niewątpliwie zwiększy walor wychowawczy kar wskazując oskarżonym, że popełnianie przestępstw jest niekorzystne także z finansowego punktu widzenia.

Nawet gdyby orzeczone przez Sąd I instancji kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania uznać za łagodne to jeszcze nie wystarczy, aby zarzut oparty na względnej podstawie odwoławczej określonej w art. 438 pkt 4 k.p.k., mógł być uznany za trafny - wymierzone kary muszą być rażąco łagodne, zaś tego nie można powiedzieć o karze wymierzonej oskarżonym. Zdaniem Sądu Okręgowego, wymierzona oskarżonym w zaskarżonym wyroku kara może być uznana za łagodną wobec nagromadzenia okoliczności obciążających odnośnie przypisanego im występku, natomiast nie może być uznana za rażąco łagodną.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, nie znajdując jakichkolwiek podstaw do jego zmiany bądź uchylenia do ponownego rozpoznania.

Mając na względzie, iż apelację złożył oskarżyciel Sąd Odwoławczy kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciążył Skarb Państwa.

SSO Anna Kowalska SSO Jan Nowak SSO Maria Wiśniewska

Podsumowując, Wyrok Sądu Odwoławczego jest istotnym dokumentem potwierdzającym decyzję drugiej instancji w danej sprawie. Jego treść stanowi wiążący akt prawny, który ma kluczowe znaczenie dla strony korzystającej lub przegrywającej postępowanie sądowe.